Wpis
Jako, że ostatnio pofolgowałam z jedzeniem, dziś postanowiłam zrobić sobie dzień lekki i nietuczący ;-) Pogoda wciąż nie dopisuje, co sprawia, że częściej niż zwykle mam ochotę na coś słodkiego. Łącząc przyjemne z pożytecznym na kolację zrobiłam kaszę jaglaną na mleku.
Kasza jaglana jest cudowna: oczyszcza organizm z toksyn, ma wiele witamin i soli mineralnych, białka i węglowodanow złozonych. Sprzyja osobom odchudzającym się, a dzięki temu, że zawiera krzemionkę, ma świetny wpływ na naszą cerę, paznokcie i zęby. Kasza jaglana to także cenne antyoksydanty, czyli związki, które chronią przed ryzykiem zachorowaniem na nowotwory, choroby uklady krążenia, cukrzycę.
Cud - miód normalnie :)
Składniki:
- kasza jaglana
- mleko
- otręby pszenne
- śliwki suszone
- sól
- cynamon
- opcjonalnie kapka miodu :)
Przygotowanie:
Do garnka wlewamy odrobinę wody (tylko tyle, aby zakryła dno). Gdy woda się zagotuje, wlewamy mleko i wsypujemy kaszę (ostrożnie z ilością, bo kasza zwiększa swoją objętosć pod wpływem gotowania) i lekko je solimy. Wszystko gotujemy na małym ogniu, często mieszając. Pod koniec gotowania dodajemy pokrojone suszone śliwki, otręby i cynamon. Ewentualnie po lekkim przestudzeniu możemy dodać łyżeczkę miodu (miód traci we wrzątku swoje właściowości odżywcze)
Smacznego!
